Ile kosztuje korzystanie z rodzimych systemów online wspierających zarządzanie projektami?

Pokusiłem się na wyliczenie rocznych kosztów użytkowania naszych rodzimych systemów wspierających zarządzanie projektami i pracę grupową sprzedawanych w modelu SaaS (Software as a service).

Zastrzegam, że jest to jedynie porównanie cen i nie wchodzę w porównanie funkcjonalności, jakości oferowanych produktów, poziomu bezpieczeństwa itp. Różnice pomiędzy oferowanym produktami są duże. Dodatkowo należy pamiętać, że część z porównywanych systemów jest dopiero na etapie początkowego rozwoju.

Przyjąłem dwa scenariusze do wyceny:
1. Firma z 5 pracownikami pracującymi nad kilkoma projektami;
2. Kilkunastu pracowników pracujących nad kilkunastoma, kilkudziesięcioma projektami.

Wyniki są następujące:

Dla porównania, najtańszy plan kultowego, amerykańskiego systemu Basecamp (do 15 projektów) kosztuje ok 890 zł / rocznie.

Rosnąca konkurencja wśród polskich producentów systemów online do zarządzania projektami

Bardzo interesująco zrobiło się na rynku polskich dostawców systemów online wspomagających zarządzanie projektami i pracę grupową. W 2008 roku pojawił się system ProjectShelf , w 2009 roku pojawił się nowy startup isido.pl oraz prkToDo. Miesiąc temu wystartował goProjekt oraz BIZNESQ. Jeśli komuś nadal za mało to już niebawem może spodziewać się wartego uwagi systemu Project Thunder . Zapewne wkrótce pojawią się następne systemy w związku z kolejnymi edycjami Programu Operacyjnego – Innowacyjna Gospodarka 8.1. Tak więc, konkurencja zrobiła się bardzo duża, z pewnością z korzyścią dla klientów. Moim zdaniem, za jakiś czas sytuacja się ustabilizuje i przetrwa tylko kilku producentów tego typu oprogramowania. Należy również pamiętać, że polscy dostawcy tego typu rozwiązań mają bardzo dużą konkurencję ze strony zagranicznych dostawców (np: Basecamp który od niedawna dostępny jest również w języku polskim). Jeśli ktoś planuje stworzenie systemu podobnego do przedstawionych powyżej, mając do tego niewielki budżet inwestycyjny, powinien mocno się zastanowić. Tym, którzy już są na rynku, życzę sukcesów i powodzenia.